Ilość dni: 7 DNI

Słowo Suwalszczyzna wywołuje wiele obrazów. Dla niektórych pierwszą rzeczą, która przychodzi na myśl to malownicze,  przejrzysto czyste jeziora wtopione w pagórkowaty, zielony krajobraz rozległych puszcz otaczających ten region.
 
Inni będą myśleć zapewne o specjałach kuchni regionalnej wywodzącej się z bogatej staropolskiej i litewskiej tradycji: kartaczach, kindziuku, kibinach, kołdunach i sękaczu.
 
Dla nas to przede wszystkim Polska w wersji mini. Jeziora i pagórki, doliny i obszerne płaszczyzny skupione w jednym miejscu. All in one… każdy znajdzie tu coś dla siebie!
 
Jedno jest pewne. Niewiele miejsc w Polsce może konkurować z urodą i malowniczością Suwalszczyzny! To tylko tutaj natura nagromadziła przez tysiące lat wielką ilość rozmaitych form rzeźby polodowcowej, które urzekają miłośników krajobrazu zalesionymi wzgórzami, licznymi jeziorami o urozmaiconej linii brzegowej oraz fantastycznie ukształtowanymi wzgórzami i dolinami rzek, co powoduje, że jest to miejsce idealne na rower…

Trasa wyprawy przez Suwalszczyznę, którą proponujemy tworzy zamkniętą pętlę i pozwala na kompleksowe poznanie całego regionu w 7 dni. Na trasie zobaczymy między innymi najpiękniejsze polskie jeziora z Jeziorem Wigry na czele, wielokulturowe Sejny, Góry Sudawskie i polski biegun zimna – miasteczko Wiżajny, Puszczę Romincką i wiadukty w Stańczykach, Dolinę Rospudy i w końcu Suwalski Park Krajobrazowy, serce Suwalszczyzny i jej najpiękniejsza wizytówka ze słynną „Suwalską Fudżijamą”, czyli Górą Cisową, zamieszkaną przez rosyjskich staroobrzędowców wsią Wodziłki, najgłębszym w Polsce (108 metrów głębokości!) Jeziorem Hańcza i wreszcie z licznymi wspaniałymi punktami widokowymi na tę baśniową krainę.

Wyprawa na Suwalszczyznę to także spotkanie z przyrodą prawie nietkniętą przez człowieka, czyste powietrze, pograniczny styk różnych kultur i religii oraz wyjątkowej urody zaciszne gościńce położone nad pięknymi, cichymi i nieskomercjalizowanymi jeziorami, oddalonymi o kilometry od najbliższych ludzkich siedlisk w których będziemy odpoczywali po całym dniu jazdy delektując się tradycyjnymi potrawami kuchni staropolsko-litewskiej. Na Suwalszczyźnie odnajdziemy także spokój i wytchnienie od codziennej pracy oraz złapiemy wiele bezcennych chwil relaksu na łonie natury, które są po stokroć cenniejsze od pobytu w przepełnionych kurortach i na hałaśliwych plażach.

1.DZIEŃ
Wyjazd z miejsca zbiórki przejazd  do  Suwałk  busem  (a chętni w ramach rozgrzewki rowerami!) do położonego 7 km od Suwałk Folwarku Hutta, pochodzącego z połowy XVIII wieku pensjonatu, malowniczo usytuowanego nad jeziorem Koleśnym. Po odpoczynku i zakwaterowaniu proponujemy romantyczną, godzinną podróż po jeziorze Wigry statkiem Kameduła, następcą słynnego Trytonu, na którego pokładzie pływał w 1999 roku po Wigrach papież Jan Paweł II w czasie swojej siódmej pielgrzymki do Polski. Wieczorem zaś w odrestaurowanych stylowych piwnicach folwarkowego spichlerza uroczysta obiadokolacja, na którą przygotowaliśmy obfite tradycyjne posiłki kuchni polskiej i litewskiej. Tam będziemy mieli okazję zapoznać się bliżej i nabrać sił przed kolejnymi etapami w drodze przez Suwalszczynę!

2.DZIEŃ
Na początek ruszymy na południe, aby zwiedzić słynny klasztor Kamedułów nad jeziorem Wigry z pięknym kościołem oraz eremami domkami-pustelniami z XVIII wieku. Nad Wigrami zrobimy sobie dłuższy odpoczynek, który możemy wykorzystać, aby dokładnie zwiedzić klasztorne posiadłości lub wykąpać się w tym rozległym, jednym z najpiękniejszych polskich jezior. Dalsza trasa drugiego dnia wyprawy poprowadzi nas przez malownicze wioski Suwalszczyzny do Sejn, wielokulturowego miasteczka leżącego na pograniczu polsko-litewskim. To urocze miasteczko tworzy najcenniejszy na Suwalszczyźnie zespół zabytkowy z piękną bazyliką i klasztorem Dominikanów oraz jedyną ocalałą na Suwalszczyźnie Białą Synagogą z XIX wieku. Drugi dzień wyprawy zakończymy w Gościńcu Gaładuś, luksusowym pensjonacie położonym nad jeziorem Gaładuś nad którym po kresowej obiadokolacji przygotowaliśmy wieczorem ognisko przy tradycyjnej ruskiej bani, w której możemy wziąć wyciszającą i odprężającą po całym dniu jazdy rowerem kąpiel zakończoną w wodach Gaładusia.

3.DZIEŃ
Dzisiejszego dnia poczujemy w pełni klimat polsko-litewskiego pogranicza dzięki kwintesencji i połączeniu niezwykłego krajobrazu Suwalszczyzny z prawdziwie litewską kuchnią. Piękno miejsc przez które będziemy przejeżdżać znalazło odbicie w twórczości Czesława Miłosza, który prawie każde młodzieńcze wakacje spędzał w modrzewiowym dworku Krasnogruda położonym nad jeziorem Hołny, od którego zaczniemy drugi dzień naszej wyprawy. Krajobraz, który będzie nam dalej towarzyszył na trasie tego dnia zaiste godzien jest pióra poety: głębokie, wąskie doliny z błękitnymi płaszczyznami rozlanych w nich jezior, zalesione wzgórza, bujne łąki i tonące w zieleni zabudowania wiosek… Kolejnym przystankiem będzie Puńsk, stolica polskich Litwinów, którzy w osiemdziesięciu procentach zamieszkują Puńsk i jego okolice. Tam na obiad będziemy mieli niepowtarzalną okazję spróbować litewskich przysmaków: pysznych kibinów z czerwonym barszczem, soczewiaków, czenaków, kołdunów i kartaczy. Na deser zaś dostaniemy obowiązkowo „mrowisko”, ciasto spotykane tylko w tym rejonie Polski! Za Puńskiem przez malownicze, przygraniczne wioski o swojsko brzmiących litewskich nazwach (Wojciuliszki i Wojponie to świetne miejsce na piknik!) przygranicznym, niezwykle urokliwym z uwagi na otaczający go krajobraz przygranicznym szlakiem dojedzimy na nocleg, gdzie czekać będzie na nas kolejna wspaniała kolacja!

4.DZIEŃ
Dziś wyruszymy na północ przez pofałdowane tereny słabo zaludnionych tak zwanych Gór Sudawskich ze swoistym minipojezierzem na polski biegun zimna – miasteczka Wiżajny z trudno uchwytnym, kresowym, melancholijnym nastrojem. Wiżajny to swoisty fenomen jeśli chodzi o pogodę. Surowość tutejszego klimatu porą zimową może śmiało konkurować z klimatem wyższych partii naszych gór, co jest ewenementem! Dalsza część trasy prowadzić nas będzie polską tajgą jak zwą ją niektórzy, czyli Puszczą Romincką, jedną z najdzikszych obszarów leśnych w Polsce do Stańczyk, mekki ekstremalnych entuzjastów skoków na bungie, słynących z olbrzymich, betonowych wiaduktów o architekturze przypominającej rzymskie akwedukty, z których rozciąga się niezapomniany widok na puszczańskie ostępy. Nocujemy nad uroczym jeziorem Bitkowskim.

5.DZIEŃ
Dzisiejszego dnia najpierw wyruszymy na południe, aby zobaczyć piękno Doliny Rospudy, o którą przed kilkoma laty tak walczyli ekolodzy i przekonamy się, że było o co walczyć! Rospuda to główna rzeka zachodniej Suwalszczyzny. Płynie wąską doliną przepływając przez 8 jezior o stromych i wysokich brzegach. Będziemy mieli okazję zobaczyć na trasie cztery z nich: jezioro Rospuda, Kamienne, Długie oraz Garbaś, którymi brzegami poprowadzona jest pierwsza część trasy tego dnia. W przesmyku pomiędzy jeziorami odwiedzimy miasteczko Filipów, jedno z pierwszych miast w tej części kraju o bardzo ciekawym, XVI wiecznym układzie architektonicznym, a zaraz za Filipowem nad brzegami Garbasia zatrzymamy się na obiadowy piknik. Druga część trasy będzie niezwykle spokojna, abyśmy mieli dużo czasu na rozkoszowanie się krajobrazami Suwalszczyzny, których finałem będzie dojazd do Suwalskiego Parku Krajobrazowego, jeziora Hańcza i oddalonego o kilometry od najbliższych ludzkich siedlisk Gościńca Jaczno, gdzie przy stołowym winie podanym do obiadu będziemy mogli pielęgnować nowe znajomości zawiązane w czasie wspólnej, pięciodniowej jazdy i powoli kończącej się niestety wyprawie!

6.DZIEŃ
Najkrótsza trasa ostatniego dnia na rowerze da nam wielką okazję, abyśmy mogli dokładnie poznać serce całej Suwalszczyzny i jej najpiękniejszą część – Suwalski Park Krajobrazowy. Niewiele miejsc w Polsce może równać się z jego urodą! Na całej trasie tego dnia będzie nam więc towarzyszył niezwykły, polodowcowy krajobraz z malowniczymi jeziorami oraz głębokimi dolinami rzek otoczonymi morenowymi wzgórzami. Będziemy mieli okazję zdobyć słynną suwalską „Fudżijamę”, czyli Górę Cisową przypominającą swoim wyglądem stożek wulkanu oraz zawitamy do Wodziłek, maleńkiej wioski założonej w 1788 r. przez rosyjskich staroobrzędowców, którzy schronili się na Suwalszczyźnie przed prześladowaniami carskimi. Staroobrzędowcy do dnia dzisiejszego kultywują dawne tradycje i zwyczaje, do których należy między innymi kąpiel w bani, rodzaju fińskiej łaźni, w której i my w czasie dłuższej przerwy na lunch możemy wziąć orzeźwiającą kąpiel. Sama kąpiel w drewnianej bani oraz rytuał jej towarzyszący jest przeżyciem dla wszystkich niezapomnianym! Po południu za Wodziłkami kolejne osobliwości – rezerwat Głazowisko Bachanowo, wisząca dolina Gaciska oraz jezioro Hańcza, najgłębsze jezioro w Polsce o głębokości 108 metrów (!), gdzie zrelaksujemy się przed krótką przejażdżką do Gościńca Jaczno i ostatnim obiadem doskonałej kuchni staropolsko-litewskiej.

7.DZIEŃ
Po śniadaniu zapewniamy transport do Suwałk, gdzie po tygodniu rowerowej podróży przez Suwalszczyznę pożegnamy poznanych na wyprawie przyjaciół i ruszymy w swoją stronę. A jeśli zakochałeś się w tym miejscu zawsze możesz zostać w Gościńcu nad Jeziorem Jaczno i zarezerwować sobie dodatkową noc, aby dłużej cieszyć się tą baśniową krainą!

ŚWIADCZENIA:

  • 6 noclegów w gościńcach i pensjonatach o wysokim standardzie w pokojach 2-osobowych z łazienkami (prysznic/WC)
  • Wyżywienie w postaci 6 śniadań rano (przed wyruszeniem na trasę) oraz 6 obiadokolacji (po dotarciu na miejsce noclegu)
  • Transport uczestników busem
  • Transport rowerów i bagaży
  • Stałą asekurację auta zabezpieczającego przejazd uczestników wyprawy
  • Opiekę doświadczonego pilota, prowadzenie wyprawy wyznaczoną trasą
  • Serwis techniczny
  • Apteczkę
  • Ubezpieczenie KL i NW
  • Wieczorny rejs statkiem „Kameduł” po Jeziorze Wigry I dnia wyprawy
  • Kąpiel w tradycyjnej ruskiej bani II i VI dnia wyprawy
Wyślij ofertę do znajomych!