Narty Słowacja

Narty Słowacja. Niespieszne wędrówki na nartach biegowych po świeżym śniegu pośród łąk, pól i lasów z widokiem na Tatry
Wyjazd zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych biegaczy
Zwiedzanie położonego na skale Oravskiego zamku
Kąpiele w basenach termalnych w Oravicach

1.DZIEŃ
Wyjazd z miejsca zbiórki przejazd   na Orawę HEJ

2.DZIEŃ
Śniadanie Pierwsze kroki na nartach, czyli Vitanova z bliska i trochę z dalsza.

3.DZIEŃ
Śniadanie Narciarska wyprawa z ogniskiem.

4.DZIEŃ
Śniadanie Na Zbój! Czyli wędrówki przez łąki, przez pola, przez las – oczywiście na nartach.

5.DZIEŃ 
Śniadanie Poranne ślizganie w Vitanowej, a wieczorem kąpiele w Oravicach.

6.DZIEŃ
Śniadanie Wycieczka do wzniesionego na skale Oravskiego zamku, uważanego za jeden z najpiękniejszych na Słowacji. Następnie przejazd do Podbiela gdzie zobaczymy skansen architektury ludowej, a w nim charakterystyczną dla środkowej Orawy zabudowę. Odwiedzimy również niewielkie muzeum etnograficzne.

7.DZIEŃ 
Śniadanie powrót do miejsca zbiórki.

Narty Słowacja

ŚWIADCZENIA:
– Transport: autokar , bus lub minibus
– Zakwaterowanie: 6 noclegów w pensjonacie, pokoje 2-4 osobowe
– Wyżywienie: 6 śniadań
– Opiekę przewodnika oraz instruktora
– Ubezpieczenie: KL, NW, BP, OC, SS
– Opieka pilota

Transport
Przejazd odbędzie się 9 osobowym, klimatyzowanym minibusem wraz z bagażnikiem dachowym na narty ( 8 osób + kierowca / pilot ), bus lub autokar

DODATKOWO PŁATNE:
Wyżywienia poza śniadaniami
Wypożyczenia sprzętu narciarskiego

UWAGA jest to opcja dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z nartami biegowymi lub chcą doskonalić swoją technikę jazdy. W trakcie wyjazdu jeżdżą Państwo w grupie pod okiem instruktora, który służy pomocą i cennymi radami.
Wszyscy możemy jeździć na biegówkach. Możemy jechać gdzie chcemy i kiedy tylko chcemy (jeśli tylko jest akurat w okolicy śnieg). Biegówki mają więcej wspólnego z turystyką niż z wyczynowym sportem. Będziemy ostrożnie stawiać pierwsze kroki – powoli nabierając wprawy. Może kiedyś też będziemy śmigać na nich prawie jak Mistrzyni z Kasiny Wielkiej. Zapinamy i jedziemy, czy to aby takie proste? Przy pierwszym upadku – szczery śmiech, to przecież łatwe, przy trzydziestym – co, ja nie dam rady?
Czy stylem klasycznym czy łyżwowym – nieważne, byle do przodu. Nie będziemy bili rekordu świata, będziemy podziwiać piękno zimowego świata. Jeździmy głównie po dziewiczym śniegu. Sami zakładamy sobie ślad. Jeśli myślisz że biegówki to może być TO – jedź z nami na Górną Orawę – przekonaj się że to jest TO.
Bezkresne zaśnieżone pola, krzaki dzikich róż na miedzach, śpiące przy drogach święte figury i widoki na piękne przystrojone w śnieg Tatry. Wieczorne pogawędki przy kominku, kąpiele w ciepłych źródłach. Ale przede wszystkim spacery na nartach; na biegowych nartach. Oczywiście nie jest to wyjazd tylko dla tych co zaczynają, jest to wyjazd dla wszystkich którzy lubią wypoczywać w ruchu. Można zabrać też narty zjazdowe; w okolicy jest kilka wyciągów.