Ilość dni: 10 DNI

„Żal, żal za dziewczyną, za zieloną Ukrainą” – któż nie zna tej biesiadnej piosenki. Południowo-wschodnie kresy dawnej Rzeczpospolitej, Lwów, Truskawiec i Kamieniec Podolski są dziś popularnym celem wycieczek i  zwiedzanie tych okolic na rowerze!

Czy tak można? Wycieczki na Ukraińską prowincję, nad Dniestr czy w Karpaty kojarzą się raczej ze spartańskimi obozami wędrownymi. I choć rzeczywiście pod wieloma względami realia u naszych wschodnich sąsiadów są… nieco odmienne, to zarówno w mniejszych miejscowościach, a nawet w wiejskiej głuszy można liczyć na przyzwoite, a nieraz wręcz luksusowe zakwaterowanie i wyżywienie.

Zapraszamy na imprezę która łączy wygodę podróżowania z unikalną możliwością poznania kresowej egzotyki. Już przekraczając granicę, przenosimy się niemal 20 lat wstecz. Powszechny jest widok końskich wozów i kobiet piorących w strumieniach. Na lokalnych drogach ruch samochodowy niemal nie istnieje. Przejeżdżamy jedna za drugą wioski pełne kolorowych drewnianych domów z fantazyjnie udekorowanymi studniami. Co rusz złoci się nad nimi dach nowo zbudowanej lub odnowionej cerkwi.

Oto program 10-dniowej wycieczki. Podążając wzdłuż linii Dniestru zwiedzamy na rowerze regiony o szczególnym nagromadzeniu pamiątek historycznych i najpiękniejszych krajobrazach. Dłuższe odległości pomiędzy etapami przemierzamy busem. Zapewniamy pełne wyżywienie (2 posiłki dziennie). 

1.DZIEŃ
Wyjazd z miejsca zbiórki  i przejazd na nocleg i obiadokolację do Ustrzyk Dolnych.lub Palańczyka

2.DZIEŃ
Rano wjeżdżamy na Ukrainę w Krościenku i wsiadamy na rowery we położonej kilka kilometrów za przejściem granicznym wsi Terło. Jadąc dolinami potoków mijamy malownicze podkarpackie przysiółki. W Starym Samborze przekraczamy górny Dniestr i wzdłuż jego biegu podążamy dalej do Samboru. Nocujemy w świeżo odremontowanym hotelu przy rynku, pełnym kolorowych kamieniczek.

3.DZIEŃ
Krajobraz zmienia się – niegdyś Dniestr płynął tu przez ogromne bagna i jeszcze dziś podziwiać można rozległe „biebrzańskie” widoki. Nad stawem, w „zapomnianej przez Boga i ludzi wsi na skraju tych bagien urządzamy piknik. Stare aleje prowadzą do Drohobycza, miasta Brunona Schulza, pełnego secesyjnych kamienic. Nocujemy w nowym, uroczym pensjonacie na jego przedmieściach.

4.DZIEŃ
Mijamy Borysław, – niegdyś centrum zagłębia naftowego, dziś zaspane i zapomniane miasteczko. Na lunch zatrzymujemy się w Truskawcu – słynnym uzdrowisku, dziś megalomańsko rozbudowanym. Jeszcze kilkanaście kilometrów przed cieniste dąbrowy i dojeżdżamy do zbudowanej w okolicach wsi Dołhołuka luksusowej bazy turystycznej z hotelem i kąpieliskiem.

5.DZIEŃ
Przez Stryj i Stanisławów jedziemy na Podole. Ponownie widzimy Dniestr, który jest tu już sporą rzeką płynącą malowniczym jarem. To powszechny typ krajobrazu – stepową równinę przecinają głębokie jary jego dopływów, pełne fantazyjnych skalnych ostańców. Rowerem jedziemy skrajem jaru rzeki Dżuryn, podziwiając ruiny miasta Czerwonograd. Później opuszczamy się w stromy jar Dniestru, gdzie nieopodal malowniczego wodospadu urządzamy piknik. Na nocleg zatrzymujemy się w położonych w nasłonecznionym zakolu Dniestru Zaleszczykach. Przed wojną był to modny kurort, zwany riwierą Rzeczpospolitej.

6.DZIEŃ
Do tej pory trasa naszej wycieczki wiodła przez tereny wschodniej Galicji. Przekraczając Dniestr wjeżdżamy na teren Bukowiny, dawnej części Imperium Osmańskiego, która w 18 wieku przypadła Austro-Węgrom a w latach międzywojennych należała do Rumunii. Jedziemy wzdłuż potoku spiętrzonego w liczne stawy, następnie doliną rzeki Prut. Metą etapu jest stolica północnej Bukowiny – Czerniowce, niegdysiejszy wielokulturowy tygiel narodów. Dziś to jedyny w swoim rodzaju pomnik secesyjnej architektury, pamiątka świetności CK monarchii.

7.DZIEŃ
Wracamy na Dniestr, zwiedzamy twierdzę Chocimską – niegdysiejszą turecką twierdzę graniczną, dziś chętnie wykorzystywaną jako tło historycznych filmów. Przez stepy i wioski wschodniego Podola dojeżdżamy do kresu naszej rowerowej wędrówki – Kamieńca Podolskiego. To niezwykłe warowne miasto z imponującym zamkiem i licznymi historycznymi pamiątkami otoczone jest ze wszystkich stron głębokim jarem rzeki Smotrycz. Na rowerach dotrzemy do jego wielu ciekawych zakątków, do których rzadko docierają autokarowe wycieczki. Nocleg niegdysiejszym sowieckim domu wczasowym, dziś zamienionym w elegancki, trzygwiazdkowy hotel.

8.DZIEŃ
Ostatni rowerowy etap wiedzie przez rozległe parki na przedmieściach Lwowa, po czym zwiedzamy centrum miasta, bliskiego każdemu Polakowi. Nocleg w Hotelu „Dnister”, z którego przeszklonej kawiarni można podziwiać ładny widok na stare miasto.

9 – 10 DZIEŃ
Rano czas wolny na ostatnie zwiedzanie i zakupy, po czym ruszamy w drogę powrotną.  postoju na granicy,  Powrót do miejsca zbiórki nad ranem.

ŚWIADCZENIA:

  • 8 noclegów w hotelach i pensjonatach na trasie, wybieramy najlepsze hotele, w większości 3-gwiazdkowe, (jedynie w Zaleszczykach nieco bardziej
  • spartańskie warunki) pokoje zawsze z łazienkami (natrysk/WC).
  • pełne wyżywienie: 8x śniadanie, 8x obiadokolacja,
  • Transport rowerów i bagaży oraz uczestników
  • Stałą asekurację auta zabezpieczającego przejazd uczestników wyprawy
  • Opiekę doświadczonego pilota, prowadzenie wyprawy wyznaczoną trasą
  • Serwis techniczny
  • Apteczkę
  • Ubezpieczenie KL i NW
  • Licencjonowanego przewodnika polskojęzycznego po Lwowie

Dodatkowe usługi:
Wypożyczenie roweru na czas wycieczki: 150 zł
Bilety wstępu do miejsc zwiedzanych

Wyślij ofertę do znajomych!